Biała kamienna wieża i drewniane skrzydła odrestaurowanego wiatraka w Molino de Antigua, poniżej ogród kaktusów

Fot.: H. Zell (CC BY-SA 3.0), via Wikimedia Commons

Antigua, Fuerteventura

Molino de Antigua

Odrestaurowany wiatrak, muzeum sera i ogród kaktusów na jednym dziedzińcu.

Molino de Antigua wyrósł wokół odrestaurowanego kamiennego wiatraka, w którym mielono gofio — mąkę z prażonego ziarna, która przez stulecia żywiła Fuerteventurę. Kompleks stoi w miasteczku Antigua, dziesięć minut jazdy w głąb lądu od Caleta de Fuste. Na tym samym otoczonym murem terenie mieszczą się dziś Muzeum Sera Majorero, poświęcone kozim serom z tej wyspy chronionym nazwą pochodzenia, centrum rękodzieła ze sklepem, kawiarnia i starannie obsadzony ogród kaktusów.

Wiatrak i mąka, która żywiła wyspę

Wiatrak w Antigui to wieżowy młyn typu kastylijskiego, konstrukcja sprowadzona na Fuerteventurę mniej więcej dwa stulecia temu; o samym budynku mówi się, że ma znacznie ponad sto lat. Jego zadaniem było gofio: ziarno, najczęściej kukurydzę albo jęczmień, prażono i mielono na drobną mąkę, którą rozrabiano z wodą, mlekiem lub bulionem — i która trzymała rodzinę przy życiu w latach, gdy prawie nic nie urosło. Na tak suchej wyspie młyny nie były widokówką, tylko infrastrukturą pierwszej potrzeby. Ten odrestaurowano wraz z mechanizmem, więc widać, jak skrzydła napędzały kamienie.

Reszta kompleksu wyrosła wokół. W odrestaurowanym domu i na jego dziedzińcu mieszczą się sale wystawowe, a teren od dawna pełni też funkcję Centro de Artesanía — centrum rękodzieła, gdzie pokazuje się i sprzedaje wyroby z wyspy: ceramikę, plecionki z liści palmy, hafty. Jest kawiarnia, sklep i dość cienia na dziedzińcu, by chwilę posiedzieć. To niewielkie miejsce i wcale nie udaje innego.

Ser, kaktusy i ile czasu zarezerwować

Muzeum Sera Majorero dzieli teren z wiatrakiem i dla wielu osób jest właściwym powodem wizyty. Majorero to kozi ser z Fuerteventury z chronioną nazwą pochodzenia, wytwarzany z mleka kozy majorera, a wystawa prowadzi od sera wstecz — do samej wyspy: wulkanicznej geologii, ubogich pastwisk i kultury pasterskiej sięgającej przedhiszpańskich Mahos. Jest bardziej interaktywna niż większość małych kanaryjskich muzeów, a na koniec zwykle można ser spróbować i kupić.

Niespodzianką jest ogród. Kaktusy i rodzime gatunki z różnych stron świata rozsadzono po całym terenie, a w płaskim, białym świetle wnętrza wyspy wychodzi z tego wyjątkowo fotogeniczne miejsce. Na cały kompleks razem z muzeum wystarczy około półtorej godziny. Podawane godziny otwarcia to mniej więcej 10:00–18:00 latem i pół godziny wcześniej zimą, ale warto to potwierdzić. Jeśli planujesz więcej niż jeden obiekt, w sprzedaży są bilety łączone z muzeum soli w Salinas del Carmen i centrum wiatraków w Tiscamanita.

Gdzie leży Molino de Antigua?

Często zadawane pytania