Dwie nazwy, jedne schody
Playa del Águila i Playa de la Escalera to ta sama plaża – „orla” i „schodowa” – a miejscowi, serwisy surfingowe i mapy używają obu nazw zamiennie. Druga jest trafniejsza: jedynym zejściem od strony lądu są wykute w klifie schody, liczące około 130 stopni.
Na dole czeka zatoczka zamknięta klifami, bez zabudowań, bez kiosku i bez drogi w zasięgu wzroku. To jedna z najrzadziej odwiedzanych plaż w pobliżu El Cotillo – i dla tych, którzy decydują się tu zejść, właśnie o to chodzi.
Jedno trzeba wiedzieć przed wyjazdem: schody są stare. Gmina La Oliva nie dysponuje żadną dokumentacją ich budowy, a mieszkańcy szacują ich wiek na kilkadziesiąt lat. W 2015 roku gmina zakazała korzystania z nich ze względów bezpieczeństwa, a w 2018 odnowiła tablice ostrzegawcze, wskazując na mocno zniszczony beton i skorodowane zbrojenie; zapowiedziała też analizę budowy nowego zejścia, o ile będzie to technicznie wykonalne. Wydane później przewodniki opisują zejście jako możliwe, choć zniszczone, a informacji o wymianie schodów nie potwierdzono. Na miejscu warto przeczytać tablice i samodzielnie ocenić ryzyko – z małymi dziećmi zdecydowanie lepiej wybrać inną plażę.















